Agencja Artystyczno-Reklamowa Gruv Art

Na zaproszenie GRUV ART w ramach cyklu "POZNAŃSKA PREMIERA"
13.02. 2011 godz. 17:00 w Teatrze Muzycznym w Poznaniu

DZIEŃ WALENTEGOIwan Wyrypajew

Autor: Iwan Wyrypajew
Reżyseria: Tomasz Zygadło
Scenografia: Tatiana Kwiatkowska
Muzyka: Marek Zalewski, Paweł Czyrka
As. reżysera: Iwona Kusiak
Przekład: Andrzej Bubień (tytuł sztuki zapożyczono z tłumaczenia Agnieszki Lubomiry Piotrowskiej)

Występują: Anna Seniuk - Walentyna, Beata Chorążykiewicz - Katia (starsza),
Kamila Pietrzak - Katia (młoda), Paweł Caban – Walentyn

Premiera: premiera w Teatrze im. J. Osterwy w Gorzowie: 6 września 2009 r.

Ceny biletów:

Parter rz.I-VIII - 85,-zł.
Parter rz.IX-XV - 75,-zł.
Balkon rz. I-VI - 75,-zł.
Balkon rz. VII - 50,-zł

Rezerwacja biletów:

rezerwacja@gruv-art.com.pl
Bilety do nabycia w Kasach Teatru Muzycznego tel. (061) 852 29 27
czynne pon. od 9:00 do 14:00, wt.-pt. od 9:00-19:00

Opis spektaklu:

Dzień Walentego Dzień Walentego

Tragikomiczna, nostalgiczna opowieść o miłości, cierpieniu i losie, który płącze ludzkie ścieżki. To historia dwóch kobiet, które pokochały tego samego mężczyznę. Po jego śmierci mieszkają razem i nienawidzą się, ale i nie mogą żyć bez siebie. Walentyna (ANNA SENIUK) wraca pamięcią do początków miłości, która się nie skończyła... Autor manipuluje czasem i przestrzenią; nie wiemy, co jest wspomnieniem, a co tylko marzeniem zakochanych kobiet, z których każda z nich walczyła o uczucie. W dniu "Dniu Walentego" autor nie waha się używać wielkich słów, których wstydzimy się współcześnie wymawiać.

Dzień Walentego

Opowieść o miłości w mistrzowskim wykonaniu jest idealną propozycją na Walentynki!

Fragmenty recenzji:

"Dobry spektakl, bo taki rosyjski. Opowieść o ludziach i targających nimi uczuciach, ludziach, którzy beznadziejnie walczą z przemijaniem. Jednym słowem - udana premiera w gorzowskim Teatrze Osterwy.
(...) Inscenizacja Tomasza Zygadły spodoba się widzom. Jest wzruszająca, ale też tragikomiczna. Historia dwóch kobiet z mężczyzną w tle (właściwie dlaczego one kochały taką łajzę?) nie tyle toczy się, co snuje po scenie. Są wprawdzie i namiętności, padają strzały, a Walenty w przypływie bezsilności demoluje swój pokój. Ale udało się uniknąć niepotrzebnego miotania się po scenie, które w zamyśle niektórych reżyserów dynamizuje przedstawienia. Aktorzy mówią, aktorzy po prostu grają. I grają rzeczywiście dobrze. Anna Seniuk to oczywiście klasa sama w sobie. Znakomita jest Beata Chorążykiewicz w roli nieszczęśliwej, wiecznie pijanej Katii. Warto zwrócić uwagę na świetnie zagraną scenę snu Walentyny. Udało się też zachować przejrzystość tej opowieści, choć przecież akcja, sceny przenikają się w czasie, a mimo to widz bez trudu nadąża wśród tych wszystkich retrospekcji, projekcji czy snów."
Dariusz Barański, www.e-teatr.pl/pl/artykuly/78981.html "Anna Seniuk w roli Walentyny jest po prostu niezwykła. Ciepło, doświadczenie, dojrzałość, gniew, smutek, roztargnienie czy miłość – to tylko garstka uczuć, jakie pokazała nam aktorka. Dzięki niej, postać Walentyny nabrała nieprawdopodobnego uroku. Równie fantastycznie wtórowała jej Beata Chorążykiewicz, która jako wiecznie wstawiona Katja czy grająca na akordeonie, czy z przyczepionym do pleców balonem czy wreszcie przebrana za kosmitkę rozbawiała publiczność do łez. (...)
Tomasz Zygadło z odpowiednim namaszczeniem oprawił opowieść Iwana Wyrpajewa w teatralne ramy w stylu retro. Pokazał również, że niektóre historie miłosne pomimo pozornej banalności są równie zabawne, co wzruszające."
Anna Broniszewska, Dziennik Teatralny Katowice "(...) Czym jest miłość? Nie jedną odpowiedź można znaleźć w sztuce Iwana Wyrypajewa "Dzień Walentego". To "sztuka kochania" - tak, sztuka prawdziwej miłości, która nigdy nie przemija. (...) Sztuka opiera się głównie na psychologii postaci, jej autor Iwan Wyrpajew buduje swoje dzieło na emocjach i relacjach międzyludzkich. Kobiety są tutaj w centrum zainteresowania. To one otrzymują pole do popisu: opowiadają o życiu, o miłości, pokazują swą zazdrość, stają się rywalkami, ale przede wszystkim przemijają. Przemijają jak ten balonik, który towarzyszy Walentynie od początku przedstawienia.
(...) Spektakl "Dzień Walentego" jest sztuką o miłości w różnych jej aspektach, m.in.: między kobietą i mężczyzną, ale też między dwoma kobietami, które pozornie się nienawidzą, a w rzeczywistości nie mogą bez siebie żyć, są jak siostry."
mod "Przez godzinę i czterdzieści minut śledzimy losy Walentyny oraz jej partnerów: Walentyna i Katii. Dodajmy, widz robi to w całkowitym skupieniu i absolutnej ciszy.
Misterna retrospektywa losów bohaterów, ich perypetii, zbudowana została bowiem precyzyjnie przez reżysera i pozwala widzowi swobodnie poruszać się w skomplikowanej czasoprzestrzeni spektaklu. W jednej chwili jesteśmy tu i teraz, a za chwilę dwadzieścia lub czterdzieści lat później.
(...) Warto zauważyć, że znakomicie wypadają młodzi aktorzy gorzowskiego teatru. Świeżość Pawła Cabana (Walentyn) i Kamili Pietrzak (Katia młodsza). Nie ustępuje im Beata Chorążykiewicz pojawiająca się jako Katia starsza, choć wiecznie pijana. Jest w spektaklu kilka scen, które wymagają zauważenia. Atrybutem większości z nich jest czechowowska strzelba, która oczywiście musi wypalić i rzeczywiście wypala. Strzelba służy jako rekwizyt do rozliczeń pomiędzy Walentyną i Katią. Ale to ona buduje napięcie, przyśpiesza akcję. Sceny ze strzelbą wyzwalają w postaciach przysłowiową adrenalinę a wplecione przez reżysera reminiscencje bohaterów pomiędzy pełne liryzmu i czechowowskiej nostalgii, przysparzają całej opowieści niezbędnej dynamiki.
Scenografia zbudowana jest tak, by w sposób symultaniczny rozkładać na scenie tereny akcji. Mieszkanie Walentyny i Katii, mieszkanie Walentyna i Katii. A na proscenium ławeczka spotkań, czasu młodości, czasu rozstań, powrotów, czasu nieporozumień, miłości przechodzącej w nienawiść, rozgoryczenia, cierpienia i bezgranicznej tęsknoty...
Andrzej Buck, www.e-teatr.pl/pl/artykuly/78981.html

Czas trwania spektaklu: 100 min.

Partnerzy:

IKS Radio Merkury Głos Wielkopolski
Tonet